piątek, 30 listopada 2012
niedziela, 25 listopada 2012
poniedziałek, 5 listopada 2012
środa, 31 października 2012
Golden Autumn
Wierzę, że im więcej zajęć zorganizuje się w dobie, tym więcej ma się czasu wolnego. Taka trochę abstrakcja. Załamanie czasoprzestrzeni. Na opak i wspak. I nie chodzi mi o dobrą organizację, tylko po prostu o ilość i jakość. 24 godziny do jak najlepszego wykorzystania i zapamiętania. Take your time.
sobota, 27 października 2012
poniedziałek, 8 października 2012
poniedziałek, 1 października 2012
w ferworze aminisitracji
o tak. tęskniłam za biurokracją, demokracją, administracją, organizacją i każdą inną atrakcją-acją ug. o tak. czas wrócić do kochanego zakurzonego kącika.
środa, 26 września 2012
piątek, 21 września 2012
Hopeful Transmission
Jeżeli mogłabym wybrać dzień, w którym miałabym zostać uwięziona, i który miałby się powtarzać, i powtarzać, to wybrałabym właśnie ten dzień. Piękny, najpiękniejszy. Tego nawet nie da się opisać słowami, to trzeba przeżyć, poczuć na własnej skórze. Musi uderzyć do głowy, krążyć we kwi i dotrzeć do każdej komórki, napełniając pozytywną myloxylotową energią.
wtorek, 18 września 2012
środa, 12 września 2012
taking a while
prawie.. : )
lubię, kiedy chwile tak dobitnie pokazują, że są ulotne. w okamgnieniu wszystko się zmienia. ścigasz się z czasem i nie możesz pozwolić sobie na chwilę przerwy i kontemplacji danego momentu,bo kolejna sekunda przynosi nowe widoki, które czekają, i niecierpliwią się by się nimi zachłysnąć.
środa, 5 września 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
poniedziałek, 30 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
czwartek, 14 czerwca 2012
"sztuka abstrakcyjna oparta na drgającym powietrzu"*
Kiedyś wydawało mi się, że ambicja to szlachetna cecha. Siła, która napędza do działania, nieustannego działania i dawania z siebie 110%. Jednak teraz, z tej mojej niewielkiej perspektywy, zmieniam zdanie. Ambicja to złota kula u nogi. Lepiej zasiać ziarno pracowitości i skromności. Wydają znacznie obfitszy i szlachetniejszy owoc.
* słowa zaczerpnięte stąd, od Geniusza : )
* słowa zaczerpnięte stąd, od Geniusza : )
sobota, 2 czerwca 2012
,,Bardzo wiele książek należy przeczytać po to, aby sobie uświadomić, jak mało się wie.''
PO CO CZICZIKOWI BYŁY W KOŃCU TE MARTWE DUSZE?
czyli edukacja poziom wyższy, tudzież czytanie streszczeń jako źródło cierpień (czyt. rozbudzania ciekawości z niemożnością zaspokojenia)
CZASIE, POMNÓŻ SIĘ TROCHĘ.
czyli edukacja poziom wyższy, tudzież czytanie streszczeń jako źródło cierpień (czyt. rozbudzania ciekawości z niemożnością zaspokojenia)
CZASIE, POMNÓŻ SIĘ TROCHĘ.
czwartek, 19 kwietnia 2012
'Kto się waha, ten przegrywa, nie możemy udawać, że nas nie uprzedzono, wszyscy słyszeliśmy przysłowia, cytaty z filozofów, dziadków ostrzegających nas, żebyśmy nie trwonili czasu, tych cholernych poetów wzywających, by chwytać dzień. A jednak czasem musimy przeżyć to sami. Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć.(...) mitrężyć, hamować i przewlekać, dopóki sami nie zrozumiemy, co chciał powiedzieć Benjamin Franklin. Że wiedza jest lepsza niż domysły, że przebudzenie jest lepsze niż sen i że nawet największe niepowodzenie, nawet najgorszy, najbardziej nieodwracalny błąd jest sto razy lepszy niż niepodjęcie próby. '
wtorek, 10 kwietnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























