Wierzę, że im więcej zajęć zorganizuje się w dobie, tym więcej ma się czasu wolnego. Taka trochę abstrakcja. Załamanie czasoprzestrzeni. Na opak i wspak. I nie chodzi mi o dobrą organizację, tylko po prostu o ilość i jakość. 24 godziny do jak najlepszego wykorzystania i zapamiętania. Take your time.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taking a while. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taking a while. Pokaż wszystkie posty
środa, 31 października 2012
sobota, 27 października 2012
poniedziałek, 8 października 2012
środa, 26 września 2012
środa, 12 września 2012
taking a while
prawie.. : )
lubię, kiedy chwile tak dobitnie pokazują, że są ulotne. w okamgnieniu wszystko się zmienia. ścigasz się z czasem i nie możesz pozwolić sobie na chwilę przerwy i kontemplacji danego momentu,bo kolejna sekunda przynosi nowe widoki, które czekają, i niecierpliwią się by się nimi zachłysnąć.
środa, 5 września 2012
środa, 4 lipca 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
'Kto się waha, ten przegrywa, nie możemy udawać, że nas nie uprzedzono, wszyscy słyszeliśmy przysłowia, cytaty z filozofów, dziadków ostrzegających nas, żebyśmy nie trwonili czasu, tych cholernych poetów wzywających, by chwytać dzień. A jednak czasem musimy przeżyć to sami. Musimy popełniać własne błędy. Musimy sami się na nich uczyć.(...) mitrężyć, hamować i przewlekać, dopóki sami nie zrozumiemy, co chciał powiedzieć Benjamin Franklin. Że wiedza jest lepsza niż domysły, że przebudzenie jest lepsze niż sen i że nawet największe niepowodzenie, nawet najgorszy, najbardziej nieodwracalny błąd jest sto razy lepszy niż niepodjęcie próby. '
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















